Przysiady to jedno z najbardziej popularnych ćwiczeń siłowych – słusznie z resztą, bo jest to ćwiczenie angażujące do pracy wszystkie mięśnie dolnej części ciała i dużą część górnej. Ale jak to bywa z popularnymi ćwiczeniami – jedni je kochają, inni nienawidzą. Pierwsza grupa kocha przysiady za ich skuteczność w budowaniu siły i masy mięśniowej. Druga grupa nienawidzi ich za to, że jest to po prostu ćwiczenie trudne i wymagające.
W efekcie, często jest tak, że na siłowni możesz spotkać osoby, które trenują podczas przysiadów z takim samym ciężarem jak podczas wyciskania sztangi na klatkę piersiową. A przecież nogi są znacznie większe od ramion i powinny być w stanie podnosić znacznie większe ciężary.
Chcesz mieć to wszystko w jednym pliku PDF?
Zostaw maila — wyślemy Ci darmowy zestaw startowy: plan treningowy
i żywieniowy na początek.
Jeśli do tej pory nie udało Ci się wypracować solidnego rekordu życiowego w przysiadach, z poniższymi sposobami, z pewnością uda Ci się to zrobić:
SPOSOBY NA POPRAWĘ REKORDU ŻYCIOWEGO W PRZYSIADACH:
SPOSÓB #1 – ZNAJDŹ NAJLEPSZĄ POZYCJĘ STÓP
Wiele porad dotyczących przysiadów mówi o rozstawieniu stóp na szerokość barków. O ile ta zasada jest dobrą zasadą ogólną i może odpowiadać wielu osobom, nie jest to zasada idealna. Rozstawienie Twoich stóp może zależeć od wielu czynników a wśród takich są m.in. wzrost, długość nóg, mobilność czy pozycja sztangi na plecach. Biorąc takie czynniki pod uwagę, dostosuj pozycję stóp w taki sposób, by były one rozstawione idealnie dla Ciebie – dla jednych może to być nieco węższe ustawienia a dla innych, nieco szersze. Jedyna droga do znalezienia optymalnego ustawienia to eksperymenty na sobie i dojście do pozycji, w której będziesz czuć się najbardziej komfortowo.
Jeśli jednak potrzebujesz podpowiedzi na początek, dobrym wyznacznikiem pozycji stóp może być wykonanie wyskoku z pozycji przysiadu. Wykonaj taki skok na maksimum swoich możliwości a po wylądowaniu, przyjrzyj się w jakiej pozycji znalazły się Twoje stopy. Taka pozycja powinna być zbliżona do Twojej idealnej pozycji podczas przysiadów.
SPOSÓB #2 – PODSZLIFUJ TECHNIKĘ
Prawidłowa technika wykonywanych ćwiczeń jest ważna w każdym przypadku, ale w przypadku przysiadów, nabiera jeszcze większego znaczenia. Przysiady to ćwiczenie, które umożliwia pracę z bardzo dużym obciążeniem, dlatego zanim zaczniesz nakładać na sztangę dodatkowy ciężar, warto skupić się na szlifowaniu techniki. Bo z jej niedociągnięciami, możesz spodziewać się mniejszych urazów lub większych kontuzji.
Na jakie rzeczy zwrócić szczególną uwagę podczas szlifowania techniki przysiadów?
Kierowanie kolan do wewnątrz lub na zewnątrz (kolana powinny być w linii prostej)
Oderwanie pięt od podłogi (pięty powinny być na podłodze)
Podnoszenie bioder w tempie szybszym od unoszenia sztangi (tempo powinno być jednakowe dla obu)
Zbyt mocne pochylanie się do przodu (tułów powinien być wyprostowany)
Zaokrąglanie pleców (łopatki powinny być ściągnięte do siebie)
Przechylanie obciążenia w którąś ze stron (waga powinna być rozłożona równomiernie)
Skup się na powyższych elementach, a Twoje przysiady powinny być bliskie perfekcji. Dobrym zwyczajem jest obserwowanie siebie w lustrze podczas przysiadów, a jeśli nie masz takiej możliwości, możesz nagrywać swoje powtórzenia i analizować je między seriami lub po treningu.
SPOSÓB #3 – RÓB PRZYSIADY 2 RAZY W TYGODNIU
Przysiady, jak każde ćwiczenie, wymaga wprawy. A taką wprawę możesz nabrać m.in. przez wykonywanie ćwiczenia systematycznie, tj. minimum 2 razy w tygodniu. Pamiętaj tylko, by między takimi dniami treningowymi odpocząć przez minimum 48 godzin. To, że wykonujesz przysiady 2 razy w tygodniu nie oznacza też, że za każdym razem przechodzisz przez ten sam trening. Czasami nawet nie musi oznaczać to tych samych przysiadów – bo odmian przysiadów jest bardzo wiele. Śmiało więc eksperymentuj i baw się ze swoimi treningami – nie tylko pod kątem wyboru ćwiczeń, ale również liczby powtórzeń, serii czy czasu odpoczynku.
SPOSÓB #4 – WZMOCNIJ BRZUCH
Niezależnie od tego, czy chcesz podnosić większy ciężar w przysiadach, czy wykonywać więcej powtórzeń z tym samym ciężarem – w obu tych celach pomoże Ci silny brzuch, który możesz zbudować na wiele sposobów. Najlepiej będzie jednak wybrać któreś z 27 najlepszych ćwiczeń na brzuch, które polecaliśmy na naszym blogu i wykonywać je minimum 3 razy w tygodniu.
Tutaj, podobnie jak w przypadku systematyczności przysiadów, możesz mieszać ćwiczenia i bawić się z ich konfiguracją. Niezależnie od tego, które ćwiczenia wybierzesz, tak długo jak nie będziesz omijał treningów, Twój brzuch na pewno stanie się mocniejszy z dnia na dzień.
SPOSÓB #5 – WYKORZYSTAJ PODOBNE ĆWICZENIA
Przysiady mają swoje odmiany a każda z odmian przysiadów ma swój słuszny cel. Nie trzymaj się więc sztywno „ćwiczenia podstawowego” tylko dlatego, że chcesz się w nim poprawić. Dobrą alternatywą dla tradycyjnych przysiadów są tutaj takie ćwiczenia jak:
Przysiady z zatrzymaniem pozycji (zatrzymaj ruch na 3-5 sekund w momencie, w którym uda znajdują się równolegle do podłogi)
Przysiady z ławki (ruch jest taki sam jak w przysiadach, ale obniżając tułów, siadasz na ławkę. Następnie, wstajesz z tej pozycji)
Przysiady z różnych pozycji (w tym przypadku, po obu stronach stojaków, na wybranej przez Ciebie wysokości, przymocowane są zabezpieczenia. Po położeniu sztangi na zabezpieczenia, wstajesz z tej pozycji)
Powyższe odmiany mają przeważnie na celu pracę nad przełamaniem trudnych momentów podczas przysiadów. Dla wielu osób, najtrudniejszym momentem jest moment, w którym uda znajdują się równolegle do podłogi. Jeśli jednak Twoje wyzwania pojawiają się w innych momentach, warto spróbować któregoś z powyższych ćwiczeń, nie zapominając jednocześnie o pozostałych 9 sposobach z tego artykułu.
SPOSÓB #6 – DODAJ ŁAŃCUCHY LUB GUMY DO ĆWICZEŃ
Jak wspominaliśmy przed chwilą, nie każda osoba ma problem z przysiadem na tym samym etapie ćwiczenia. O ile większość ludzi zmaga się przede wszystkim z tą fazą przysiadów, w której uda znajdują się równolegle do podłogi, część może mieć problem np. z ostatnią fazą i związanym z nią wyprostem kolan. Taki problem może być wyeliminowany m.in. dzięki treningom z łańcuchami lub gumami do ćwiczeń.
Przysiady z łańcuchami lub gumami do ćwiczeń powodują, że obciążenie na dole ruchu jest mniejsze a zwiększa się na jego szczycie. To z kolei, zmusza do dodatkowego wysiłku mięśnie czworogłowe uda, które odpowiadają za wyprost kolan.
Wprowadzenie do treningu łańcuchów lub gum do ćwiczeń może przynieść jeszcze jedną korzyść – może nauczyć Cię bardziej dynamicznej pracy podczas podnoszenia ciężaru, dzięki „zabraniu” części obciążenia w wymagającej fazie ruchu.
SPOSÓB #7 – WZMOCNIJ TYLNĄ STRONĘ CIAŁA
Podczas przysiadów, dużą rolę odgrywają mięśnie czworogłowe uda, które znajdują się z przodu nogi. Ale wcale nie mniejszą pracę muszą wykonać mięśnie z tyłu ciała, tj. mięśnie kulszowo-goleniowe (tył uda), pośladków i pleców (dolna część). Niewystarczająca siła tych mięśni może narazić Twoje przysiady na brak postępów, podobnie jak niewystarczająco silny brzuch. Upewnij się więc, że w Twoim planie treningowym znajdują się ćwiczenia na tylną stronę ciała a do takich należą m.in.:
Ćwiczeń na powyższe grupy mięśniowe jest oczywiście znacznie więcej. Upewnij się więc, że na co dzień angażujesz do pracy tylną stronę ciała z podobną intensywnością do tej, z którą angażujesz jego przód.
SPOSÓB #8 – WPROWADŹ TRENING PLYOMETRYCZNY
Podnosząc duże obciążenie podczas przysiadów, nie będziesz w stanie przemieszczać sztangi z błyskawiczną prędkością. Nie zmienia to jednak faktu, że dynamiczny ruch powinien być zawsze Twoim celem. Dynamiczne ruchy z obciążeniem pomagają angażować do pracy większą grupę mięśni i sprawiają, że łatwiej uniknąć jest tzw. „martwych punktów” podczas walki z ciężarem.
Żeby przyzwyczaić się do odpowiednio dynamicznej pracy, konieczne jest z kolei wprowadzenie do planu treningowego plyometrii, czyli sposobu treningowego opierającego się o pracę mięśni w cyklu rozciągniecie – skurcz. Taki tryb pracy uczy ciało generować większą siłę i moc a to, pozwoli Ci na podnoszenie większych ciężarów – nie tylko podczas przysiadów.
SPOSÓB #9 – WYKONUJ ĆWICZENIA NA 1 STRONĘ CIAŁA
Przysiady to ćwiczenie angażujące do pracy obie strony ciała jednocześnie. Naturalne jest więc, że żeby zwiększyć swoje rekordy w przysiadach, poleca się wykonywanie ćwiczeń o podobnej charakterystyce. Niemniej jednak, warto przyjrzeć się również ćwiczeniom, które zmuszają do pracy wyłącznie jedną stronę ciała – tym bardziej, że w przypadku większości osób (nawet tych doświadczonych i zaawansowanych) jedna strona jest najczęściej mocniejsza od drugiej. Oznacza to, że zwiększenie możliwości słabszej strony może przełożyć się na lepszy wynik obu stron, a w efekcie – większy ciężar w przysiadach.
Ponadto, podczas przysiadów z dużym obciążeniem, kolana mają tendencję do kierowania się do wewnątrz (słabsze mięśnie odwodzicieli) lub na zewnątrz (słabsze mięśnie przywodzicieli) – to z kolei nie tylko zmniejsza Twoje możliwości, ale może prowadzić do kontuzji. Ćwiczenia na 1 stronę ciała mają to do siebie, że zmuszają do większej pracy zarówno wewnętrzną jak i zewnętrzną część ud i bioder, a to przekłada się na wyeliminowanie powyższych problemów.
SPOSÓB #10 – ZMIEŃ BUTY
Kiedy rozpoczynasz swoje doświadczenia z przysiadami, wybór butów nie ma specjalnego znaczenia. Ale kiedy zaczniesz pracować z dużymi ciężarami, sytuacja zaczyna się zmieniać. To dlatego, że np. buty biegowe zapewniają amortyzację podczas spotkania z większym obciążeniem, dając stopom bardziej miękką powierzchnię. O ile podczas biegania jest to pożądany efekt, podczas przysiadów już niekoniecznie – bo ostatnią rzeczą, której potrzebujesz wybijając się z dużym obciążeniem w górę, jest niestabilna powierzchnia.
Jeśli więc myślisz poważnie o treningu siłowym i pobijaniu swoich rekordów w przysiadach, warto zainwestować w buty o sztywniejszej podeszwie i nieco podwyższonej pięcie. Dobrym wyborem mogą być tutaj buty, które przeznaczone są np. do treningów crossfit.
Zestaw startowy
Odbierz darmowy plan treningowy i żywieniowy
Komplet na start — dopasowany do Twojego celu. Wybierz, na czym Ci zależy, a wyślemy Ci wszystko w PDF prosto na maila.
Bez spamu. Materiały przygotowane przez Adama, trenera New Level Sport. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
Adam Kilian
Założyciel New Level Sport | Były profesjonalny sportowiec
Przez lata kariery sportowej w Polsce i za granicą pracowałem z czołowymi specjalistami od przygotowania motorycznego, prewencji kontuzji i żywienia w sporcie. W New Level Sport przekładam to doświadczenie na konkretną wiedzę — po to, żeby Twoje decyzje treningowe były lepiej uzasadnione, a każdy etap przygotowań przynosił realne efekty.