Grupowy fitness przez dekady kojarzył się z jednym: spalaniem kalorii. Aerobik, spinning, treningi
interwałowe pod maksymalne tętno. W 2026 roku obraz się odwrócił — to trening siłowy zamiast cardio
stał się najczęściej wybieraną kategorią zajęć grupowych. Sprawdzamy, co za tym stoi i czy to trwała
zmiana, czy kolejna moda.
Chcesz mieć to wszystko w jednym pliku PDF?
Zostaw maila — wyślemy Ci darmowy zestaw startowy: plan treningowy
i żywieniowy na początek.
Trening siłowy zamiast cardio — co pokazują dane?
Według końcoworocznego raportu sieci Crunch Fitness trening siłowy miał w 2025 roku najwyższą
frekwencję ze wszystkich kategorii zajęć grupowych, notując wzrost o 36% rok do roku. To nie jest
kosmetyczna korekta — to przesunięcie, które sieć zaczęła obserwować jeszcze przed pandemią, a które
przyspieszyło w ostatnich latach.
„Zorientowaliśmy się, że to nie krótkotrwały trend, ale realna zmiana zachowań w podejściu ludzi do
treningu” — komentuje Jim Rowley, CEO Crunch Fitness, cytowany przez Men’s Journal (czerwiec 2026).
Kluczowe słowo to zachowanie, nie chwilowa popularność. Zmienia się nie tyle to, co
jest modne, ile to, po co ludzie w ogóle przychodzą na salę.
Rowley ujmuje to jednym zdaniem: „Strong is the new skinny” — ludzie przestają gonić za liczbą na
wadze, a zaczynają myśleć o tym, żeby być sprawni i odporni. Chcą czuć się wystarczająco silni, żeby
swobodnie funkcjonować na co dzień, uprawiać sport i podróżować.
Dlaczego siła wygrywa z „paleniem kalorii”?
Za zmianą stoją dwa nakładające się czynniki: coraz bardziej siedzący tryb życia i rosnąca świadomość,
jak ważne jest utrzymanie masy mięśniowej wraz z wiekiem. Kiedy większość dnia spędzamy przy biurku i
w samochodzie, sam „ruch dla ruchu” przestaje wystarczać. Mięśnie i siła to z kolei fundament, który
przekłada się na sprawność, prewencję kontuzji i długowieczność — a nie tylko na wygląd.
Co istotne, zainteresowanie rośnie w dwóch grupach jednocześnie. Młodsi trenują pod kątem wyników i
wyglądu, starsi — pod kątem mobilności i samodzielności. To rzadka sytuacja, w której ten sam trend
trafia w potrzeby dwudziestolatka i sześćdziesięciolatka.
To widać nie tylko w statystykach, ale i w układzie sal
Najlepszy dowód, że sieci traktują ten trend poważnie: przebudowa przestrzeni. Crunch wprowadził
koncept Crunch 3.0 z większą liczbą wolnych ciężarów, maszyn i platform olimpijskich. Orangetheory
rozwija linię „Orangetheory Strong”, dokładając wyciągi i cięższe hantle. W wielu klubach fizycznie
ubywa sprzętu cardio na rzecz stojaków, sztang i maszyn — bo popyt tego wymaga.
Czy to oznacza, że cardio jest już niepotrzebne?
Nie — i to ważne zastrzeżenie, żeby nie wpaść z jednej skrajności w drugą. Trening tlenowy pozostaje
filarem zdrowia serca i wydolności. Zmiana polega na proporcjach i priorytetach, a nie na wyrzuceniu
cardio z planu. Najzdrowszy model dla większości osób to połączenie obu: siła jako baza, wytrzymałość
jako uzupełnienie.
Stary model
Cardio = cel
Zajęcia projektowane pod maksymalne spalanie kalorii i liczbę na wadze. Siła jako dodatek.
Nowy model
Siła = baza
Zajęcia budowane wokół siły, sprawności i długowieczności. Cardio jako świadome uzupełnienie.
Dla trenera personalnego czy właściciela studia to konkretna wskazówka: klienci coraz częściej
przychodzą po mierzalną siłę i sprawność, nie po zmęczenie. A skoro celem staje się
postęp, a nie samo „wypocenie się”, rośnie znaczenie tego, żeby ten postęp umieć pokazać — obiektywnie,
a nie na wyczucie.
Co ta zmiana oznacza w praktyce?
- Jeśli dopiero zaczynasz — postaw siłę jako fundament, cardio dołóż jako uzupełnienie
- Trenuj każdą główną grupę mięśniową minimum 2 razy w tygodniu
- Śledź progres w liczbach (ciężar, powtórzenia, prędkość ruchu), nie tylko w odczuciu
- Nie rezygnuj z wytrzymałości — zdrowie serca to osobny, równie ważny cel
- Trener i właściciel studia: rozważ, czy układ sali i oferta nadążają za oczekiwaniami klientów
Dla trenerów, którzy chcą oprzeć pracę na danych, a nie na wrażeniach, dobrym punktem wyjścia są
narzędzia do pomiaru siły i prędkości ruchu — od czujników VBT Vitruve po
system Output Sports. Pozwalają zamienić „chyba jest lepiej” w konkretną liczbę,
którą klient widzi i rozumie.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy trening siłowy naprawdę wypiera cardio?
W zajęciach grupowych — tak, pod względem frekwencji. Według raportu Crunch Fitness trening siłowy był
w 2025 roku najczęściej wybieraną kategorią zajęć, z 36-procentowym wzrostem rok do roku. Nie oznacza to
jednak, że cardio znika — zmieniają się priorytety, a nie sam zestaw dostępnych form ruchu.
Czy powinienem całkiem zrezygnować z cardio na rzecz siły?
Nie. Trening tlenowy pozostaje kluczowy dla zdrowia serca i wydolności. Optymalny model dla większości
osób to siła jako baza plus regularne cardio jako uzupełnienie. Rezygnacja z jednego na rzecz drugiego
to zamiana jednej luki na inną.
Podsumowanie
Wybór treningu siłowego zamiast cardio jako domyślnej formy zajęć grupowych to jeden z wyraźniejszych
sygnałów, że myślenie o zdrowiu przesuwa się z „ile spaliłem” na „ile potrafię i jak długo pozostanę
sprawny”. To dobry kierunek — pod warunkiem, że siła i wytrzymałość traktowane są jako partnerzy, a nie
rywale. Jeśli zaczynasz budować bazę siłową, sprawdź nasz przewodnik
jak zacząć trening siłowy poprawnie.
Zestaw startowy
Odbierz darmowy plan treningowy i żywieniowy
Komplet na start — dopasowany do Twojego celu. Wybierz, na czym Ci zależy, a wyślemy Ci wszystko w PDF prosto na maila.
Bez spamu. Materiały przygotowane przez Adama, trenera New Level Sport. Wypisujesz się jednym kliknięciem.