Jak chronić stawy w trakcie intensywnych treningów? [News NLS]
Intensywny, regularny, częsty, wymagający, o dużej objętości. Jeśli taki jest Twój trening, to znaczy, że nieźle popalić dajesz nie tylko swoim mięśniom, układowi krwionośnemu czy nerwowemu, ale też tkankom miękkim. Zobacz, jak chronić stawy w trakcie intensywnych treningów.
Intensywny, regularny, częsty, wymagający, o dużej objętości. Jeśli taki jest Twój trening, to znaczy, że nieźle popalić dajesz nie tylko swoim mięśniom, układowi krwionośnemu czy nerwowemu, ale też tkankom miękkim. Zobacz, jak chronić stawy w trakcie intensywnych treningów.
Ochrona stawów w sporcie – podstawowe fakty
Każdy kilogram masy ciała mniej to ulga dla Twoich stawów. Nie namawiamy Cię do pozbywania się masy mięśniowej, ale tkanki tłuszczowej spróbuj zredukować tak dużo, jak tylko dasz radę.
Nie przystępuj do treningu bez rozgrzewki. Zapomnij o oldskulowych metodach, nieskutecznych i wręcz groźnych. Postaw na kilka minut cardio, stretching dynamiczny i aktywacje.
Nie przesadzaj. Unikaj przetrenowania i częstej pracy na maksa. Po najintensywniejszych sesjach zawsze w pełni się regeneruj. Nowoczesne współczesne zegarki potrafią podpowiedzieć, kiedy organizm jest gotowy do wysiłku i do jakiego jego rodzaju. Możesz pójść krok dalej i skorzystać z profesjonalnych rozwiązań (z OmegaWave – na przykład – korzysta sama Iga Świątek).
Chcesz mieć to wszystko w jednym pliku PDF?
Zostaw maila — wyślemy Ci darmowy zestaw startowy: plan treningowy
i żywieniowy na początek.
Stawy podczas treningu a suplementy
OK, a co dodatkowo możesz zrobić dla swoich stawów? Brać suplementy. A w zasadzie to kolagen. I to w określonych warunkach.
Według badania przeprowadzonego przez prestiżowy Australijski Instytut Sportu (odpowiedzialny na przykład za listę suplementów dla sportowców, które na pewno działają – link). Eksperyment, o którym mowa, był randomizowany, podwójnie zaślepiony i krzyżowy. Co to oznacza w praktyce? Maksymalną rzetelność. Przejdźmy jednak do rzeczy.
W jego ramach badani przyjmowali dawkę 15 g żelatyny wzbogaconą o 48 mg witaminy C, a następnie wykonywali 6-minutowy trening na skakance. Okazało się, że dzięki temu do ich stawów trafiało więcej aminokwasów tworzących kolagen, a szczyt wzrostu następował godzinę po wypiciu napoju z żelatyną.
Takie ustalenia pozwalają sądzić, że wysiłek fizyczny, prowadząc do lepszego ukrwienia tkanki chrzęstnej, może przyczynić się do wzrostu syntezy kolagenu. Co z tą wiedzą zrobić? Postępować dokładnie tak jak poddani przez naukowców próbie ochotnicy – przyjmować kolagen wraz z witaminą C i to przed treningiem siłowym lub cardio. Twoje stawy na pewno Ci podziękują. I gdy zrobią to po cichu, po prostu nie powodując bólu czy dyskomfortu, będzie to dla Ciebie najlepsza opcja.