Jeśli masz problemy z zaśnięciem i znasz najdrobniejszy szczegół sufitu w sypialni, z odsieczą mogą nadejść lubiane i chętnie spożywane w świecie bywalców siłowni produkty spożywcze – banany. Dlaczego te słodkie owoce są elementem diety na dobry sen? Spieszymy z wyjaśnieniem.
Na początek kilka słów wyjaśnienia. Bezsenność to zaburzenie snu charakteryzujące się trudnościami z zaśnięciem, utrzymaniem snu lub oboma tymi problemami jednocześnie. Zazwyczaj prowadzi do senności w ciągu dnia, apatii i ogólnie złego samopoczucia. Chroniczny brak snu może przyczynić się do jeszcze większych problemów ze zdrowiem. To poważny problem, który nie powinien być lekceważony.
Chcesz mieć to wszystko w jednym pliku PDF?
Zostaw maila — wyślemy Ci darmowy zestaw startowy: plan treningowy
i żywieniowy na początek.
Na pojawienie się bezsenności wpływa wiele czynników, takich jak poziom stresu, aktywność fizyczna i jej pora w ciągu doby, ogólny stan zdrowia, higiena snu i dieta. Dzisiaj skupimy się na tym ostatnim.
Okazuje się bowiem, że to, co ląduje na naszych talerzach, ma niebagatelny wpływ na proces zasypiania. Niektóre produkty mogą utrudnić podróż w objęcia Morfeusza, podczas gdy inne ją przyspieszają. Do tej drugiej kategorii zaliczają się nasi żółci przyjaciele, którzy tak często goszczą w potreningowych szejkach. W świetle tego, co głosi nauka, powinny znaleźć się też w jadłospisie na kolację lub podkurek.
Dlaczego? Jeden średniej wielkości banan (126 gramów) zawiera około 34 mg magnezu, co stanowi 8% dziennego zapotrzebowania na ten mikroskładnik. A magnez może wydatnie poprawić jakość snu. Badania wykazały, że suplementacja magnezem może zwiększyć produkcję melatoniny i jednocześnie zmniejszyć poziom kortyzolu. Melatonina z kolei to hormon, który pomaga skrócić czas zasypiania i wydłuża czas snu. Kortyzolu przedstawiać nie trzeba – w tej opowieści (i nie tylko w tej) jest tym złym, który przeszkadza zasnąć, jak tylko może.
Innym powodem, dla którego warto sięgnąć po banana przed snem, jest zawartość tryptofanu, czyli aminokwasu pozyskiwanego wyłącznie z żywności. Liczne badania łączą żywność zawierającą tryptofan z poprawą jakości snu, w tym zwiększeniem czasu i efektywności snu, łatwiejszym zasypianiem i rzadszym budzeniem się w nocy. Jaki mechanizm się za tym kryje? Tryptofan wpływa pozytywnie na sen, ponieważ po dostaniu się do mózgu jest przekształcany w serotoninę. Serotonina to hormon znany z regulowania snu, działając jako prekursor melatoniny. I zataczamy koło.
To jeszcze nie wszystko. Banany zawierają sporo węglowodanów i potasu. Dowody twarde jak skórka niedojrzałego banana wskazują, że jedzenie pokarmów o wysokiej zawartości węglowodanów może zwiększyć szanse tryptofanu na dostanie się do mózgu, gdzie zostanie przekształcony w serotoninę i melatoninę. Z kolei niski poziom potasu może zakłócać sen u osób z wysokim ciśnieniem krwi, a takich, jak wiadomo, w naszym społeczeństwie nie brakuje.
Istnieje co najmniej kilka powodów, by na wieczorną przekąskę wybrać właśnie banana. Jest smaczny, pożywny i pomaga zasnąć. I działa tak każdy banan, nie tylko Chiquita.
Źródła:
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30446708/
- https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7230229/
- https://www.fda.gov/food/new-nutrition-facts-label/daily-value-new-nutrition-and-supplement-facts-labels
- https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6212970/
- https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6910806/
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24134856/
Zestaw startowy
Odbierz darmowy plan treningowy i żywieniowy
Komplet na start — dopasowany do Twojego celu. Wybierz, na czym Ci zależy, a wyślemy Ci wszystko w PDF prosto na maila.
Bez spamu. Materiały przygotowane przez Adama, trenera New Level Sport. Wypisujesz się jednym kliknięciem.